W środku tygodnia rozegrano aż jedenaście spotkań w Campoenato Brasiliero Serie A. Liczba "11" mówi nam że 2 drużyny miały "szczęście" rozegrać aż 2 mecze. Były nimi Nauticio i Sao Paulo. Co ciekawe czekają ich jeszcze mecze w trwający weekend.
ATLETICO PARANENSE - SANTOS 2:1
Kolejne zwycięstwo graczy z Kutytyby. Tym razem nad zespołem Santosu. Mimo tym razem nie najlepszej gry udało im się sięgnąć po zwycięstwo. Passa więc trwa. Oto śrubowane serie:
- 4 zwycięstwo z rzędu we wszystkich rozgrywkach (21 sierpień 2013 - porażka z Palmeiras w Copa de Brasil))
- 7 zwycięstwo z rzędu na własnym stadionie we wszystkich rozgrywkach (21 lipiec 2013 - remis z Corinthians w Serie A)
- 11 mecz bez porażki w lidze (14 lipiec 2013 - porażka z Coritibą )
- 18 mecz bez porażki na własnym stadionie w Serie A (1 wrzesień 2011 - porażka Atletico Mineiro)
- 24 mecz bez porażki u siebie we wszystkich rozgrywkach (27 styczneń 2013 - porażka z Parana w rozgrywkach stanowych Campoenato Paranense)
A do tego trzeba dodać, że Atletico Paranense to przecież beniaminek!!!!!!!!!!!!!!!
ATLETICO MINEIRO - FLUMINENSE 2:2
Zdobywcy Copa Libertadores przystępując do tego meczu byli niepokonani od sześciu ligowych spotkań, ale ogólnie to wiedzie im się kiepsko. Zajmują miejsce tuż nad strefą spadkową, odpadli z Copa de Brasil, co nie jest optymistyczne w obliczu zbliżającego się Klubowego Pucharu Świata w Maroko, gdzie będą mieli szansę spotkać się z Bayernem Monachium. Klub z Rio de Janeiro jest natomiast obrońcą tytułu Mistrza Brazylii i wiedzie mu się tak samo "wspaniale" jak Atletico. Mecz zaczęli jednak świetnie, bowiem w 14 minuci do troszkę bezpańskiej piłki doszedł Wagner i było 1:0 dla gości. W doliczonym czasie I połowy na 24 metrze od bramki faulowaany został Ronaldinho. Rzut wolny został zamieniony na bramkę przez samego poszkodowanego. Popisał się on pięknym strzałem w lewy górny róg bramki. Piłka odbiła się przy tym jeszcze od poprzeczki. Prawdziwy majstersztyk niczym z czasów, gdy Ronaldinho grał w Barcelonie. II połowa meczu podobnie zresztą jak pierwsza, to totalna dominacja Atletico Mineiro. Mimo tego w 72 minucie Fluminense wyprowadza świetną kontrę, którą Rhayner zamienia na bramkę. Dość powiedzieć, że był to drugi i ostatni celny strzał gości w tym meczu. Oprócz tego w I połowie Rafael Sobis próbował szczęścia strzałem z ponad 40 metrów. I były to wszystkie strzały jakie oddali goście w tym meczu, czyli 66 procentowa skuteczność. 3 minut później strzelec drugiej bramki otrzymuje czerwoną kartkę za faul na Neto Beroli. Ten dzień należał jednak do Ronaldinho. W 82 minucie podobna sytuacja co w pierwszej połowie, tyle że po drugiej stronie boiska. Znów piękne uderzenie Ronaldinho i jest 2:2. Wynik nie ulega już zmianie i mecz zdobywców Copa Libertadores z mistrzami Campoenato Brasiliero kończy się niesprawiedliwym remisem.
Oto wyniki pozostałych spotkań:
GOIAS - GREMIO 2:0
NAUTICIO - SAO PAULO 0:1
FLAMENGO - VITORIA 2:1
ATLETICO PARANENSE - SANTOS 2:1
PORTUGUESA - PONTE PRETA 2:1
BAHIA - CRUZEIRO 1:3INTERNACIONAL - CORINTHIANS 1:0
BOTAFOGO - CORITIBA 3:1
SAO PAULO - CIRICIUMA 1:2
NAUTICO - VASCO DA GAMA 0:3
A oto tabela:
| Mecze | Punkty | |||
| 1 | CRUZEIRO | 18 | 37 | |
| 2 | ATLETICO PARANENSE | 18 | 33 | |
| 3 | BOTAFOGO | 18 | 33 | |
| 4 | GREMIO | 18 | 31 | |
| 5 | CORINTHIANS | 18 | 29 | |
| 6 | INTERNACIONAL | 17 | 27 | |
| 7 | GOIAS | 18 | 26 |
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz