czwartek, 22 sierpnia 2013

COPA SUDAMERICANA - Trumf Universidad Catolica.



    Przed tygodniem zostały rozegrane dwa "argentyńskie" mecze drugiej fazy eliminacyjnej Copa Sudamericana. We wtorek i środę odbyła się kolejna "porcja" meczy. Warto nadmienić, że w turnieju nie ma już ekip z Peru i Boliwii, które zostały wyeliminowane w poprzedniej rundzie. Pewne wyjazdowe zwycięstwo odniosło kolumbijskie Atletico Nacional i możemy powiedzieć, że jest to drużyna, która jest już w następnej rundzie. To samo się tyczy chilijskiego Universidad Catolica, który rozprawił się u siebie z ekwadorskim Emelec 4:0. W pozostałych parach sprawa awansu pozostaje otwarta.

ITAGUI (COL) - RIVER PLATE (URU) 1:0

    Mecz ósmej drużyny ligi kolumbijskiej z trzecią drużyną ostatniego turnieju otwarcia w Urugwaju, a przede wszystkim drużyną, która na rozpoczęcie sezonu sensacyjnie pokonała obrońcę tytyłu Penarol Montevideo na ich stadionie. River Plate przyjechał więc do Kolumbii jako faworyt. Rzeczywistość była jednak okrutna i Kolumbijczycy wygrali 1:0, co można uznać za niespodziankę. Oczywiście w rewanżu Urugwajczycy nie stoją na straconej pozycji, ale muszą się zmobilizować, jeśli nie chcą podzielić losu Penarolu Montevideo, El Tanque Sisley i Montevideo Wanderers, które odpadły już w pierwszej rundzie. River Plate został bowiem ostatnią urugwajską drużyną reprezentującą ten kraj w tegorocznym Copa Sudamericana. Sytuację w której zabrakło urugwajskich drużyn w 1/8 turnieju mieliśmy nie tak dawno jak dwa lata temu. "Ciała dały" wtedy Nacional, Fenix i Bella Vista.

CRICIUMA (BRA) - PONTE PRETA (BRA) 1:2
   
    Był to mecz dwóch drużyn, którym w lidze wiedzie się po prostu fatalnie. Cricuma na siedem ostatnich meczy przegrała aż pięć i zajmuje miejsce w strefie spadkowej. Poncie Preta idzie niewiele lepiej. Na siedem meczy przegrali trzy i dwa zremisowali. Obie drużyny rozegrały ze sobą mecz w lidze jedenaście dni temu i piłkarze Ponte Preta gładko wygrali 3:1. Nie inaczej było i tym razem. Goście kontrolawali niemal cały mecz. Najpierw celnie główkował Cesar, a potem rzut wolny na bramkę zamienia Chiquinho. W końcówce gracze gości lekko przysnęli, co wykorzystali gospodarze strzelając bramkę dającą im "jakieś" nadzieje w rewanżu.

A oto pozostałe rezultaty pierwszych meczy:

SPORT RECIFE (BRA) - NAUTCIO (BRA) 2:0
UNIVERSIDAD CATOLICA (CHI) - EMELEC (ECU) 4:0
GUARANI (PAR) - ATLETICO NACIONAL (COL) 0:2
LA EQUIDAD (COL) - COBRELOA (CHI) 0:0
LIBERTAD (PAR) - MINEROS DE GUAYANA (VEN) 2:0
VITORIA (BRA) - CORITIBA (BRA) 1:0
UNIVERSIDAD CHILE (CHI) - INDEPEDIENTE DEL VIALLE (ECU) 1:1

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz