wtorek, 8 października 2013

ARGENTYNA: Superclassico dla Boca!

RIVER PLATE - BOCA JUNIORS

    6 października był dniem, na który czekało całe Buenos Aires, a w raz z nim cała Argentyna. Na niedzielne popołudnie zaplanowano "Superclassico", czyli mecz pomiędzy dwoma najbardziej utytułowanymi i najpopularniejszymi klubami Argentyny: River Plate i Boca Juniors. Te derby różniły się od poprzednich, bowiem nie mogli ich zobaczyć na żywo kibice Boca Juniors. Jest to część kary jaka została nałożona na River po ostatnim sezonie. Pomimo tego w pogotowiu wokół stadionu było 1000 policjamtów Stwierdzenie, że atmosfera przed meczem była gorąca byłoby banałem, bo przed każdym meczem tych drużyn jest taka. Podgrzewał ją między innymi trener River Plate wyrażając swe niezadowolenie z powodu nominacji arbitra na te spotkanie. A "nieszczęśnikiem" tym był German Delfino. Jeden z najbardziej obiecujących sędziów młodego pokolenia w Argentynie, który w poprzednim sezonie dwa razy odesłał na trybuny Pana Ramon'a Diaz'a.
    Historia pojedynków między obiema drużynami zaczęła się w 1908 roku. Przed  niedzielnym pojedynkiem oba kluby spotkały się ze sobą  już 341 razy. Bilans tych meczy przemawia na korzyść Xeneizes, mimo że to "Milionerzy" mają na koncie więcej tytułów mistrzowskich. W ostatnich potyczkach również lepsza była Boca. Na 11 ostatnich Superclassico River wygrało tylko raz, a Boca 5 razy. Ostatnie zwycięstwo River Plate na Estadio Monumental Antonio Vespucio Liberti miało miejsce w 2010 roku, a Boca w 2008.
    River Plate i Boca Juniors są najpotężniejszymi klubami argentyńskimi w historii. Obecna sytuacja w lidze jednak tego nie odzwierciedla. Oba zespoły są poza czołówką ligi i mecz ten był o to, by nie stracić z nią kontaktu. River Plate po dość kiepskim starcie w lidze wygrał 3 ze swych 4 ostatnich meczy. Boca natomiast gra w totalną kratkę. Raz wygrywa, raz przegrywa. Potrafiła pokonać m.in. Arsenal czy Velez oraz przegrać np. z Olimpo 3:0. Choć tak naprawdę wszystkie tego typu rozważania nie mają większego znaczenia, bo mecze derbowe na całym świecie rządzą się przecież swoimi prawami.
Fot. mundod.lavoz.com.ar
    Mecz zaczął się od zmasowanych ataków River Plate. Już w 8 minucie mogli zdobyć bramkę. Po strzale Gabriel Mercadao bramkarz Orion odbił piłkę przed pole bramkowe, ale dobitka Lanzini'ego była również nieskuteczna. Mimo przewagi River Plate, gracze Boca stworzyli se 2 groźne sytuacje po 20 minutach meczu. Po jednej z nich nieoczekiwanie padła bramka. Strzelcem gola był Gigliotti dla którego był to pierwszy w życiu występ w "Superclassico". Bramka padła podaniu Martineza z prawej strony boiska. Gracze River Plate ruszyli do odrabiania strat, ale robili to niezwykle nieskutecznie.
ole.com.ar
    Tuż po przerwie Boca mogła podwyższyć prowadzenie, ale piłka po strzale Martineza trafiła w słupek. W 52 minucie w słupek po drugiej stronie boiska trafił z kolei Leonardo Ponzio po atomowym strzale zza pola karnego. Nie były to ostatnie słupki w tym meczu. W 82 minucie trafił w niego Rodrigo Mora. Cała druga połowa, to yła niezwykle ambitna, zacięta i momentami brutalna gra River, która nie przyniosła jednak oczekiwanych  rezultatów bramkowych, przez co wynik derbów nie uległ już zmianie. Boca Juniors wygrała po raz w historii nad River Plate. Zwycięzcy po ostatnim gwizdku nie kryli radości z osiągniętego rezultatu.
(Foto: Fotobaires)
Fot.  mundod.lavoz.com.ar
River Plate - Boca Juniors 0:1
0:1 Emanuel Gigliotti 23
Sędzia: German Dolfino

River Plate: Barovero - Mercado, Maidana (46 Ponzio), Balanta, Vangioni - Carbonero, Ledesma, Rojas (64 Ferreyra) - Lanzini - Gut, Andrada (57 Mora)

Boca Juniors: Orión - Méndez, Díaz, Pérez, Zárate - Erbes, Gago (86 Bravo), Miño - Riquelme (58 Escalante) - Martínez, Gigliotti (68 Riaño)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz