W środę zostały rozegrane 3 mecze Copa Sudamericana. 2 tzw. "pierwsze" spotkania i jeden... rewanżowy. Jest to typowe dla rozgrywek południowo-amerykańskich. Nie wszystkie pary 1/8 zdążyły rozegrać swój pierwszy mecz, a jeda para jest już po rewanżu.
PONTE PRETA - DEPORTIVO PASTO 2:0
 |
| Fot. gazetaesportiva.net |
Dobry mecz i absolutnie zasłużone zwycięstwo jednego z najstarszych klubów w Brazylii. Ponte Preta w lidze radzi sobie beznadziejnie Zajmuje przedostatnie miejsce od końca, dlatego wygrana nad Kolumbijczykami na pewno będzie dla nich wzmocnieniem psychicznym w walce o utrzymanie. Ozdobą spotkania był gol byłego gracza Vasco da Gama Felioe Bastosa. Bramka padła z rzutu wolnego wykonago z ponad 30 metrów bramki.
UNIVERSIDAD DE CHILE - LANUS 1:0 (pierwszy mecz 0:4)
 |
| Gospodarze dziękują kibicom za wsparcie. Fot. nacion.com |
Chilijczycy wygrywają mecz rewanżowy z argentyńskim średniakiem, na co zespół Lanus mógł se absolutnie pozwolić, bowiem zaliczka z pierwszego spotkania była wystarczająca. Jedyną bramkę w spotkania zdobył reprezentant i piłkarz roku Chile Charles Aranguiz. Oglądając to spotkanie nie można było odmówić ambicji Universidadowi, który walczył ambitnie przez całe spotkanie. Na niewiele się to jednak zdało i Lanus po raz drugi w swej historii znalazł się w ćwierćfinale Copa Sudamericana.
LIBERTAD - SPORT RECIFE 2:0
 |
| Pedro Benitez - strzelec drugiej bramki. Fot. peru.com |
Club Libertad to tzw. "trzecia siła Paragwaju". Sport Recife natomiast to ambitny brazylijski II-ligowiec ze stanu Pernambucano, którego awans do ćwierćfinału byłby sensacją. Paragwajczycy podeszli jednak do meczu z respektem i pewnie wygrali to spotkanie po golach młodziutkiego Gustavo Gomeza i doświadczonego Pedro Beniteza.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz