W czwartek mieliśmy kolejne 3 mecze turnieju Copa Sudamericana. Poznaliśmy już nawet drugiego ćwierćfinalistę
RIVER PLATE (ARG) - LIGA DE LOJA (ECU) 2:0 (pierwszy mecz 1:2)
 |
| Fot. radiosucre.com.ec |
Jak pamiętamy przed tygodniem Argentyńczycy przegrali spotkanie z Ekwadorczykami pomimo ogromnej przewagi. Co ciekawe w tym spotkaniu Liga de Loja zagrała lepiej. Na nic się to jednak nie zdało. Dwie bramki strzelone przez Gutereza i Lanzini zapewniły River Plate spokojną końcówkę i awans do ćwierćfinału, gdzie zmierzą się z innym argentyńskim zespołem Lanus. Być może dojdzie także do półfinału argentyńskiego, bo jeśli Velez przejdzie ćwierćfinałową fazę, to będzie czekał na nich River lub Lanus w półfinale. Jedno jest natomiast pewne. Argentyńskiego finału nie będzie. A na dzień dzisiejszy gdy piszę ten artykuł, istnieje możliwość, że w finale znajdą się dwie drużyny z Brazylii lub Kolumbii.
SAO PAULO (BRA) - UNIVERSIDAD CATOLICA (CHI) 1:1
 |
| Fot. deportes.cerra.com.ar |
Jedna z najbardziej utytułowanych drużyn na świecie podejmowała u siebie 3-cią drużynę ligi chilijskiej. Sao Paulo przez dość długi okres w lidze zajmowało miejsce w strefie spadkowej. Jednak 2 tygodnie temu zaczęli serie 3 zwycięstw z rzędu kolejno z Ponte Preta, Vasco da Gama i Atletico Mineiro, dzięki czemu mogli odbić się od dna. Tydzień temu jednak przegrali na wyjeździe z Goias... Universidad Catolica to zespół z czołówki swego kraju z szansami na tytuł mistrzowski. Obie drużyny spotkały się w poprzedniej edycji w półfinale. Obydwa spotkania zakończyły się remisami. Dzięki bramce strzelonej na wyjeździe rywalizację wygrali Brazylijczycy, którzy ostatecznie wygrali całe rozgrywki. Teraz Universidad ma szansę na rewanż. Jednak już w 18 minucie prowadzenie dla gospodarzy uzyskał Luis Fabiano. Popisał się pięknym strzałem pod poprzeczkę. W 41 minucie doszło do wyrównania. Po akcji Cristiana Alvareza w polu karnym i wrzuceniu piłki przed pole bramkowe skiksował Mirosevic, dzięki czemu Castillo znalazł się w świetnej sytuacji i skierował piłkę do siatki. W II połowie obraz gry nie zmienił się i pomimo mnóstwa sytuacji z obu stron zespół Universidadu wrócił do Chile z korzystnym rezultatem.
ATLETICO NACONAL (COL) - BAHIA (BRA) 1:0
 |
| Fot. estadao.com.br |
Jeden z faworytów do tytułu Atletico Nacional podejmował u siebie zespół ze środka tabeli ligi brazylijskiej Bahia. Mimo wielu sytuacji i ogromnej przewagi zespoół gospodarzy zdołał strzelić tylko jedną bramkę i też nie zrobili tego własnoręcznie (własnonożnie). Zrobił to za nich pomocnik gości Diones. Wynik nie stawia zespołu Bahia na straconej pozycji.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz