Mimo, że niemal wszystkie argentyńskie zespoły miały już rozegrane po 2 mecze, to dla zespołu Newell's Old Boys było to dopiero pierwsze spotkanie tego sezonu. Piłkarze Boca Juniors "zdążyli" już rozegrać jedno spotkanie z Belgrano, odnosząc cenną wygraną 2:1, wywalczoną jednak w dość kontrowersyjnych oklolicznościach. Obu drużyn w zasadzie nie trzeba przedstawiać. Boca Juniors, to jeden z najbardziej utytułowanych drużyn na świecie, a NEWELL'S OLD BOYS to półfinaliści ostatniej edycji Copa Libertadores oraz druga drużyna ostatniego sezonu ligi argentyńskiej. Z tej zresztą drużyny został "wyciągnięty" parę tygodni temu nowy trener FC Barcelony Gerardo Martino. Na stanowisku zastąpił go Alfredo Berti, niegdyś piłkarz Boca z którą się kiedyś procesował z powodu źle leczonych kontuzji. Krótko mówiąc, mecz zapowiadał się niezwykle ciekawie. Piłkarze Boca objęli prowadzenie już w 5 minucie. Po składnej akcji do bramki trafił Nicolas Blandi. Kilka minut później goście wyrównali. Bramkę strzelił nieupilnowany Milton Casco po znakomitym podaniu Lucasa Bernardiego. Po pół godziny gry obrońca drużyny gospodarzy Daniel Alberto Díaz popisał się pięknym strzałem spoza pola karnego strzelając najpiękniejszą bramkę w tym meczu. Co ciekawe, jest to już drugi gol w sezonie tego zawodnika, a występuje on przecież na pozycji środkowego obrońcy!!! Jest to zawodnik, który przyszedł do Boca Juniors na zasadzie wolnego transferu po 6 latach spędzonych w Hiszpanii. Gdy piłkarze schodzili na przerwę wydawało się, że Boca powinna wywalczeć tego dnia 3 punkty. Tak się jednak nie stało. W ciągu sześciu minut po przerwie Paragwajczyk Victor Aquino strzelił 2 bramki dla NOB i piłkarze gości wyszli na prowadzenie w tym meczu. Boca do końcu meczu atakowała, jednak nie zdołała już odmienić losów spotkania i nie do końca zasłużenie odniosła pierwszą porażkę w tym sezonie.
Był to jedyny mecz ligowy tego dnia. A oto jak wygląda czołówka ligi:
| Mecze | Punkty | ||
| 1 | San Lorenzo | 2 | 6 |
| 2 | Atletico Rafaela | 2 | 4 |
| 3 | Velez | 2 | 4 |
| 4 | Estudiantes | 2 | 4 |
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz